Bawaria broni tożamości kulturowej
Od czerwca w każdym urzędzie tego landu ma wisieć krzyż. Tymczasem liczba radykalnych muzułmanów w Niemczech pobiła kolejny rekord. Salafici uznawani są za potencjalnie niebezpiecznych dla państwa
"Nie. Islam nie jest częścią Niemiec. Niemcy zostały ukształtowane przez chrześcijaństwo" - mówił niedawno w wywiadzie dla gazety "Bild" lider CSU Horst Seehofer. By zrozumieć kontekst tej wypowiedzi, trzeba pamiętać, że to minister spraw wewnętrznych republiki federalnej i lider jednej z trzech koalicyjnych partii tworzącej rząd w Niemczech. I że według różnych szacunków (m.in. niemieckiego ministerstwa migracji czy amerykańskiego Pew Research Center) za Odrą żyje od 4,4 do 5 mln wyznawców Allaha. Polityk dodał również, że choć islam nie, to jednak muzułmanie żyjący między Renem i Odrą są częścią Niemiec.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.