Dorian szaleje na Bahamach, Trump na Twitterze
Huragan wyrządza kolejne szkody, a tymczasem prezydent zarządza akcją ratunkową za pomocą mediów społecznościowych, jednocześnie grając w golfa
W poniedziałek Amerykanie obchodzili Święto Pracy. Prezydent Donald Trump spędził drugą część przedłużonego weekendu na polu golfowym w swoim ośrodku wypoczynkowym w Wirginii. O kolejnych zniszczeniach, jakie wyrządza huragan Dorian, informował go na bieżąco podążający za prezydenckim meleksem asystent. W poniedziałek o 20.00 według zegarka Wschodniego Wybrzeża Trump udał się na zagrożoną kataklizmem Florydę, by nadzorować akcję ratunkową... ze swojego kolejnego kurortu, czyli Mar-a-Lago.
I postanowił informować Amerykanów o sytuacji za pośrednictwem Twittera.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.