Zamówienia publiczne to także te z pominięciem ustawy
Zerwanie umowy zawartej nie na podstawie przepisów o przetargach także dyskwalifikuje z nowych przetargów
Firmy, które wykonują dla instytucji publicznych jakiekolwiek zlecenia, powinny bardzo uważać, by nie rozwiązano z nimi kontraktu. Jeśli nastąpi to z przyczyn leżących po ich stronie, to przez trzy lata nie będą mogły startować w przetargach organizowanych przez tę instytucję. Teraz okazało się, że chodzić może także o umowy zawarte nie na podstawie ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm., dalej: p.z.p.). Sam fakt, że przed ich podpisaniem nie zastosowano przepisów tej ustawy, nie oznacza bowiem, że nie chodzi o zamówienie publiczne. Do takich przynajmniej wniosków doszedł Sąd Okręgowy w Warszawie w precedensowym wyroku.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.