Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Konkurencja w przetargu nie może być fikcyjna

27 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

„Zamawiający nie może opisywać przedmiotu zamówienia w sposób ograniczający uczciwą konkurencję. Wskazując na konkretny produkt, musi nie tylko zezwolić na zaproponowanie równoważnych rozwiązań, ale też wskazać, na czym ta równoważność ma polegać” – przypomniała Krajowa Izba Odwoławcza w niedawnym wyroku.

Kopalnia Soli „Wieliczka” zorganizowała przetarg na dostawę rur, kształtek i złączek. Chodziło o produkty specjalistyczne, trudnopalne, przeznaczone do użytkowania pod ziemią. Zamawiający nie opisał jednak ich konkretnych cech, tylko wskazał konkretne typy. Zdaniem jednej z firm zainteresowanych tych zamówieniem są to produkty dostarczane przez tylko jedną polską spółką, będącą wyłącznym dystrybutorem amerykańskiego producenta. Odesłanie w specyfikacji do rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1118 ze zm.) nie załatwia zaś sprawy, bo i tak ostatecznie dostawcy muszą odkodowywać wymagane parametry z typów wskazanych wprost w specyfikacji. To zaś, zdaniem przedsiębiorcy, który zakwestionował specyfikację, prowadzi do uprzywilejowania dostawcy, z którego produktów korzystała już kopalnia.

Skład orzekający podzielił te argumenty i nakazał zmianę specyfikacji. Przede wszystkim poprzez wyeliminowanie z opisu przedmiotu zamówienia nazw własnych produktów i zastąpienie ich wymaganymi parametrami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.