Kontrole pogłębią strach przed PPP
NIK sprawdza, jak gminy radzą sobie z projektami partnerstwa publiczno-prywatnego. Samorządy obawiają się, że urzędnikom może brakować doświadczenia i wiedzy na temat skomplikowanych przepisów
Trwa pierwsza całościowa kontrola projektów partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Przeprowadza ją Najwyższa Izba Kontroli. Obejmie ona zarówno te samorządy, które zdecydowały się na wspólne inwestycje z przedsiębiorcami, jak i te, które z tego zrezygnowały. Po PPP sięgają gminy i powiaty, których nie stać na samodzielne inwestycje. Dzięki temu za pieniądze prywatnych firm na publicznych gruntach powstają drogi, parkingi, pływanie czy spalarnie. Potem przedsiębiorcy pobierają opłaty za parkowanie, zarabiają na biletach lub otrzymują opłaty od gmin. Gdy umowy się kończą, ziemia wraca do samorządów, a partnerzy wzajemnie się rozliczają.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.