In house powraca. Tym razem tylnymi drzwiami
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE Gminy będą mogły poza procedurami zawierać umowy koncesji z własnymi spółkami komunalnymi. Przedsiębiorcy i związki zawodowe chcą, aby odbywało się to pod kontrolą
Zamówienia in house to temat, który wzbudził największe kontrowersje podczas nowelizacji ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.). Protesty branży śmieciowej przed Sejmem, sprzeciw środowisk skupiających przedsiębiorców, próby zablokowania nowych przepisów przez opozycję. A wszystko to dlatego, że chodziło o regulacje pozwalające administracji publicznej zawierać bez przetargów umowy z podmiotami, nad którymi sprawują nadzór. Najczęściej przytaczano przykład gmin, które poza reżimem zamówień publicznych będą mogły zlecać wywóz śmieci miejskim spółkom oczyszczania.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.