Będzie polskie narzędzie do wypełniania JEDZ w przetargach
W najbliższych dniach Urząd Zamówień Publicznych udostępni bezpłatne narzędzie do tworzenia i wypełniania jednolitych europejskich dokumentów zamówienia (JEDZ).
Na tę informację czekali i zamawiający, i wykonawcy. I jedni, i drudzy niepokoili się czy będą mogli korzystać z elektronicznego wsparcia przy tworzeniu i wypełnianiu JEDZ. Dotychczas udostępniała je Komisja Europejska. Niedawno opublikowała ona jednak komunikat, w którym informuje o ”stopniowym zamykaniu serwisu„.
”Komisja utworzyła przedmiotowy serwis dla okresu przejściowego, aby wesprzeć upowszechnienie JEDZ i pomóc państwom członkowskich UE we wdrożeniu ich własnych serwisów. Serwis KE będzie stopniowo zamykany w kwietniu 2019 r., niemniej jednak wymóg stosowania JEDZ nadal obowiązuje i może zostać spełniony poprzez wykorzystanie krajowych serwisów JEDZ. Większość państw członkowskich zapewnia już co najmniej jeden serwis ESPD„ – można przeczytać na stronie internetowej KE.
Rzeczywiście prawie we wszystkich państwach członkowskich uruchomiono już krajowe serwisy JEDZ. W wykazie udostępnianym KE wciąż nie ma jednak Polski. Zapytaliśmy Urząd Zamówień Publicznych, czy planuje udostępnienie podobnego narzędzia. Okazuje się, że prace są już na ukończeniu i w najbliższych dniach zostanie ono oddane w ręce użytkowników.
”Narzędzie będzie zbudowane z komponentów oferowanych przez KE i tym samym będzie posiadło podobne funkcjonalności. Zamawiający i wykonawcy będą mogli utworzyć nowy formularz JEDZ, ponownie wykorzystać taki, który powstał wcześniej oraz przeglądać jego elektroniczną wersję przekazaną wraz z ofertą albo wnioskiem„ – odpowiedziało na nasze pytania UZP.
JEDZ to forma elektroniczna oświadczenia składanego przez wykonawcę, w którym potwierdza on spełnianie warunków udziału w przetargu oraz brak podstaw do wykluczenia. Ma to upraszczać życie przedsiębiorcom. Składając ofertę, nie muszą przekazywać kompletu dokumentów potwierdzających ich przygotowanie (np. zaświadczeń z urzędu skarbowego czy referencji potwierdzających należyte wykonanie wymaganych prac), tylko poprzestają na samym oświadczeniu. Dopiero zwycięzca przetargu jest proszony o dostarczenie dokumentów (choć od tej zasady są też wyjątki).
JEDZ jest tworzony przez zamawiającego (czasem przez niego nawet wstępnie wypełniany), a następnie uzupełniany przez wykonawców. Posługując się elektronicznym formularzem .XML, mają oni ułatwione zadanie. Nie tylko mogą sprawnie wypełnić sam JEDZ, ale również, korzystając z wcześniejszych plików, zaimportować do niego wiele informacji. Dzięki temu oszczędzają sporo czasu.
Brak narzędzia wspierającego zamawiających i wykonawców w stosowaniu standardowego formularza JEDZ w wersji elektronicznej utrudniłoby życie jednym i drugim. Nie byłoby jednak ryzyka zablokowania przetargów – mogłyby się toczyć po staremu, tyle że JEDZ musiałby być tworzony i wypełniany ręcznie (np. jako dokument WORD). W praktyce oznaczałoby to brak wszystkich udogodnień wynikających z elektronizacji i niewiele różniłoby się od sporządzania papierowych oświadczeń.
Dzięki usłudze UZP tworzenie i wypełnianie formularzy JEDZ ma się odbywać na tych samych zasadach co dotychczas. Pojawia się pytanie, co z formularzami, które dziś lub w najbliższym czasie zostaną utworzone z użyciem serwisu KE. Termin na składanie ofert, a tym samym wypełnienie JEDZ może upływać już po zamknięciu unijnego serwisu.
UZP zapewnia, że nadal będzie można zaciągać formularze wygenerowane przez dotychczasowe narzędzie. Struktura plików będzie ta sama. ©℗
27 325 zamówień powyżej progów unijnych, a więc tych, w których stosowano JEDZ, udzielono w Polsce w 2018 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu