Dziennik Gazeta Prawana logo

Z uchwał nie wystarczy usunąć hasła „anty-LGBT”. UE na to nie pójdzie

5 października 2021

Chodzi o to, aby cały ich wydźwięk przestał być dyskryminacyjny, co ma miejsce obecnie. To, co można pozostawić, to kwestie dotyczące ochrony rodziny czy małżeństwa, bo to nie jest niezgodne z prawem unijnym. Ale ryzyko i tak istnieje, dlatego najlepiej sporny dokument wyrzucić do kosza.

„Szanując przyrodzoną i niezbywalną godność każdego człowieka, protestujemy wobec nachalnego propagowania inicjatyw i treści przez ruchy LGBT i wzywamy o wycofanie ich z politycznego dyskursu” – czytaliśmy w uchwale z 27 maja 2019 r. przyjętej przez Sejmik Województwa Podkarpackiego. Z kolei w rezolucji powiatu tarnowskiego z 30 kwietnia 2019 r. napisano: „Zrobimy wszystko, aby do szkół nie mieli wstępu gorszyciele zainteresowani wczesną seksualizacją polskich dzieci w myśl tzw. standardów Światowej Organizacji Zdrowia”. Takie treści w uchwałach nie były odosobnione. Chodziło m.in. o to, żeby w szkołach nie wprowadzano zajęć z edukacji seksualnej zgodnej ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i żeby nie trafili tam tzw. latarnicy, czyli osoby, które miały monitorować sytuację osób LGBT.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.