Władza centralna zabija samorządność i entuzjazm
Kongres Regionów
Podczas tegorocznego Kongresu Regionów odbywającego się w Świdnicy dyskutowano o relacjach między władzami lokalnymi a centralnymi. Uczestnicy panelu "Rząd - samorząd. Pomocniczość czy zależność" zgodnie przyznali, że obecnie ta współpraca nie układa się najlepiej. - Mamy nieuzgodnioną kwestię oświaty. Rząd proponuje, że za nas zorganizuje system oświatowy, ustali opłaty za przedszkola czy będzie sterował dotacjami. Tymczasem to dzięki naszym wysiłkom 67 proc. dzieci chodzi do przedszkoli - twierdzi Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. Z kolei jak stwierdził prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek, niekiedy władza centralna wręcz bezpardonowo zabija samorządność. - Kilka lat temu mieliśmy w Świdnicy program finansowego wspierania wspólnot mieszkaniowych. Zaczęły nas naśladować inne gminy, dopóki nie wkroczyła tam regionalna izba obrachunkowa. Konkluzja była taka, że mamy rację i program jest zasadny, ale przepisy nie pozwalają na jego organizowanie przez samorząd - przyznał prezydent.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.