Dziennik Gazeta Prawana logo

Radni dorabiają, korzystając z publicznych pieniędzy

28 czerwca 2018

Przedstawiciele mieszkańców nagminnie zatrudniają się w spółkach lub urzędach. To prowadzi do finansowego uzależnienia od szefów gmin i może łatwo wywołać konflikt interesów

Blisko trzy czwarte radnych warszawskiego Śródmieścia z PO pracuje na stanowiskach opłacanych z publicznych pieniędzy - zwraca uwagę stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Na 13 radnych z Platformy Obywatelskiej 9 dorabia do pensji w jednostkach publicznych - urzędach, ministerstwach, spółkach miejskich lub fundacjach żyjących z państwowych dotacji. Stowarzyszenie wyliczyło, że tylko w 2013 r. za pracę na tych stanowiskach dostali dodatkowo ponad 833 tys. zł. I podaje przykłady: radna Agnieszka Grudziąż w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim uzyskała roczne dochody na poziomie ok. 40 tys. zł. Z kolei radny Hubert Aszyk, pracując jednocześnie w spółce Gminna Gospodarka Komunalna Ochota w Warszawie, której jedynym udziałowcem jest miasto, zarobił w 2013 r. dodatkowo 72 825 zł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.