Rewitalizacja równa się reanimacja
Rewitalizacja to znacznie więcej niż remont zaniedbanych części miasta, terenów powojskowych czy poprzemysłowych. Rzeczywistym celem nie jest jedynie poprawa walorów estetycznych, ale tchnięcie nowego życia tam, gdzie go już nie ma lub ledwo się tli
Kluczem do dobrej i mądrej rewitalizacji zawsze są ludzie - samorządowcy, inwestorzy, społecznicy i lokalni mieszkańcy. Rola tych ostatnich jest szczególnie ważna, choć bywa niekiedy bagatelizowana. Tymczasem, jak podkreśla Wojciech Kłosowski z Uniwersytetu Warszawskiego, w rewitalizowaniu należy pozbyć się zakusów kolonialnych. Zamiast narzucać lokalnej społeczności własną wizję i kulturę, należy rozmawiać. - Należy również pozbyć się poczucia wyższości. Kapitał społeczny jest często silniejszy w dzielnicach niezrewitalizowanych, niż w tych, które nie potrzebują rewitalizacji. Ludzie w takich miejscach dobrze się znają i utrzymują żywe kontakty - dodaje Kłosowski.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.