Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrzymanie prawa jazdy niesolidnemu rodzicowi zajmuje więcej czasu

28 czerwca 2018

Konieczność przeprowadzania dodatkowego postępowania wydłużyła czas, jakiego gmina potrzebuje na złożenie wniosku o odebranie prawa do prowadzenia auta

Zmieniona procedura postępowania z dłużnikami alimentacyjnymi została wprowadzona nowelizacją ustawy z 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 1 poz. 7 z późn. zm.), która obowiązuje od stycznia tego roku.

Zmiana przepisów dostosowała procedurę zatrzymywania prawa jazdy niesolidnemu rodzicowi do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Obecnie w sytuacji, gdy dłużnik odmówi przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego lub zarejestrowania się w urzędzie pracy, to zanim gmina skieruje wniosek do starosty o odebranie tego dokumentu, musi wszcząć postępowanie o uznanie dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Informację o jego rozpoczęciu przekazuje też rodzicowi.

- Tylko pojedyncze osoby zgłosiły się do nas po jej otrzymaniu, pytając się, co to dla nich oznacza - mówi Liliana Dąbrówka, kierownik sekcji dłużników alimentacyjnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu.

Z kolei w Katowicach wszyscy rodzice, którzy odebrali informację o wszczęciu postępowania, a dotychczas ignorowali wezwania na wywiad, zgłosili się i w związku z tym zostały one wobec nich umorzone.

Nowe przepisy przewidują też, że uznanie dłużnika za uchylającego się od alimentacji jest uzależnione od tego, czy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy płacił on w każdym z nich minimum połowę zasądzonych alimentów. W związku z tym gmina musi wystąpić do komornika o podanie tych kwot.

- Mieliśmy kilka telefonów w tej sprawie od komorników, jak ma wyglądać takie zaświadczenie, bo przepisy ustawy nie określają jego wzoru - mówi Magdalena Rynkiewicz-Stępień, zastępca dyrektora Miejskiego Centrum Świadczeń w Opolu.

Niektóre gminy występują o wystawienie takich zaświadczeń do innych samorządów, w sytuacji, gdy różne są miejsca zamieszkania osoby uprawnionej do alimentów oraz rodzica ich niepłacącego.

- Gmina nie jest właściwym adresatem takiego wniosku, bo pieniądze, które wpłaca na nasze konto komornik, często nie odpowiadają wysokości faktycznie wyegzekwowanych alimentów i są pomniejszane, np. o koszty komornicze - mówi Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Płocku.

Samorządy zwracają też uwagę, że zmiany w przepisach spowodowały też znaczny wzrost ponoszonych przez nich kosztów. Wymagają bowiem wydania większej liczby decyzji i przesłania ich na każdym etapie dłużnikowi.

340,1 tys. dzieci otrzymywało świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.