Pracownik socjalny bez wsparcia
Podopieczni ośrodków pomocy społecznej grożą, bywają agresywni. Przykład to ostatnie tragiczne podpalenie placówki w Makowie. Efekt? Śmierć dwóch urzędniczek. Czy pracownikom socjalnym można pomóc?
Są zwykłymi urzędnikami. Na nich wylewają podopieczni ośrodków pomocy wszystkie żale. Rodzice robią raban w domu dziecka, do którego w ramach interwencji zabrano ich pociechę. Pracownik socjalny nie jest wpuszczany do domu, w którym ma przeprowadzić wywiad. Podobnie z kuratorem. Często odmowa współpracy jest związana z agresją podopiecznych. A szkolenia dla pracowników wszystkiego nie załatwią.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.