Problemy gmin ze specjalistami
Od stycznia kierownikiem w gminie może zostać kandydat bez doświadczenia w administracji. Mimo to gminy wciąż mają kłopoty z zatrudnieniem fachowców.
Nowa ustawa o pracownikach samorządowych wprowadziła od stycznia m.in. przepisy, które miały pomóc wójtom, prezydentom miast i starostom w pozyskiwaniu specjalistów na rynku. Mogą zatrudniać na kierowniczym stanowisku osoby bez dwuletniego doświadczenia w administracji. Wymagany jest tylko trzyletni staż pracy lub prowadzenie przez taki sam okres działalności gospodarczej. Ten przepis miał pomóc gminom w pozyskiwaniu specjalistów, takich jak geodeci, architekci i planiści.
Gminy wciąż mają problem z zatrudnieniem ekspertów.
- Umożliwienie samorządom zatrudniania specjalistów na kierowniczych stanowiskach bez doświadczenia w administracji nie sprawdziło się - mówi Marek Dudek, sekretarz miasta Chorzów.
Tłumaczy, że przychodzący do urzędu kandydaci na stanowiska geodety lub planisty chcą zarabiać więcej od prezydenta miasta, a takich zarobków gmina nie może im zaproponować.
- Z naszego urzędu tacy pracownicy jak geodeci i prawnicy po zdobyciu kilkuletniego doświadczenia często odchodzą do prywatnych firm - mówi Marta Pieczka, sekretarz miasta Oświęcim.
Gminy częściej korzystają więc z tzw. awansu wewnętrznego pracowników.
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu