Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządowcy nie palą się do nauki

2 lipca 2018

Coraz trudniej namówić urzędników na szkolenia. Nie mają pieniędzy, poza tym wszystko już wiedzą

Przygotowanie przetargu publicznego, wydanie decyzji administracyjnej o wywłaszczeniu nieruchomości, sporządzenie aktu prawa miejscowego - to tylko trzy z setek spraw, jakimi muszą zajmować się samorządowi urzędnicy. Wymaga to ciągłego doszkalania się. Stało się to szczególnie istotne po naszym wstąpieniu do Unii, kiedy wiele lokalnych przepisów musiało zostać dostosowanych do prawa wspólnotowego. Ale o ile w latach 2004 - 2009 gminy, miasta i powiaty rzeczywiście wydawały grube miliony na podnoszenie kwalifikacji swoich urzędników, to w zeszłym i w tym roku wydatki te drastycznie zmalały. I to mimo że często znaczną część kosztów szkoleń pokrywa Bruksela, np. w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Czyżby nasi samorządowcy wszystko już umieli?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.