Gabinety polityczne awansują na urzędników
Zatrudnienie asystenta i doradcy na czas kadencji jest fikcją. Większość z nich dzięki poparciu szefa zostaje pracownikami na czas nieokreślony
Samorządowcy chętnie korzystają z pomocy doradców i asystentów, którzy tworzą gabinety polityczne. W zależności od wielkości gminy może ich być od trzech do siedmiu. Zgodnie z przepisami mogą oni pracować przez całą kadencję. Z zastrzeżeniem, że w każdej chwili wójt, prezydent miasta albo marszałek województwa może im podziękować za pracę za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Okazuje się jednak, że część z nich zostaje w samorządzie na stałe. Z poparciem szefa nie mają problemu z wygraniem konkursu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.