Konkurs z oszukanymi nagrodami
Naczelna Izba Lekarska żąda przejrzystości przy wybieraniu prezesa NFZ. To kolejny nabór na funkcje publiczne, krytykowany za brak jasnych kryteriów. Powoduje to, że wygrywa nie najlepszy, ale ten, kto z góry został wybrany
Pensja szefa NFZ - blisko 20 tys. zł brutto miesięcznie - jest płacona ze składek publicznych. Nie dość tego, to osoba, od której zależy, jak będą rozdzielane pieniądze na służbę zdrowia. - Dlatego społeczeństwo powinno mieć możliwość kontrolowania, a przynajmniej jasność, jak przebiega jej wybór. Kryteria powinny być klarowne, a nie są - tłumaczy prezes NIL Maciej Hamankiewicz.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.