Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostre spięcie gmin z energetykami

26 czerwca 2018

Dziś na komisji sejmowej ds. kontroli państwej będą radzić, co to jest punkt świetlny

Do połowy marca gminy z woj. wielkopolskiego, lubuskiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego i dolnośląskiego powołają Porozumienie Strzeleńskie. Będą walczyć o odzyskanie kontroli nad lampami, dziś konserwowanymi przez spółkę Enea. Ten bezprecedensowy spór otwiera nowy rozdział w relacjach koncerny - władze lokalne.

Burmistrz miasta i gminy Szamocin Eugeniusz Kucner w piśmie do Janusza Piechocińskiego wskazuje, że jednostronne kreowanie cen za konserwację przez spółkę Enea spowodowało wzrost cen towarów i usług. Podaje też skalę forsowanych podwyżek. I tak np. roboczogodzina - wzrost o 45 proc., ocena stanu technicznego - o 47,5 proc., a prowadzenie dokumentacji - również o 47,5 proc. "(...) w mojej gminie żadna sieć oświetleniowa, żadna szafa sterująca nie została wybudowana przez firmę Enea, a przez gminę" - pisze burmistrz.

Samorządy chcą zmiany przepisów, która doprowadzi do zwrotu lamp gminom albo zwolni je z obowiązku ich utrzymywania (co wymagałoby wykreślenia z art. 2 ust. 2 pkt 22 ustawy - Prawo energetyczne słów "budowy i utrzymania").

Enea sama kilka lat temu chciała zmian w przepisach, bo konflikt z klientami jest jej nie na rękę. Dyskusję o tym, kto ma co utrzymywać, miałaby ułatwić zamiana określenia "punkty świetlne" na "instalacje oświetleniowe" (art. 3 pkt 22). Dziś punkt świetlny może być interpretowany jako słup wraz z oświetleniem albo tylko jako jego świecąca końcówka, czyli żarówka. - Prosta zmiana tego powodującego nieporozumienia zapisu ułatwiłaby współpracę. Decyzje musi jednak podjąć ustawodawca - mówi rzecznik Enei Sławomir Krenczyk. Odpiera też zarzuty samorządów, które twierdzą, że uwłaszczono się na ich majątku. - Sytuacja majątkowa urządzeń oświetleniowych, które są własnością zakładu energetycznego, a nie gminy, jest najczęściej efektem decyzji sprzed kilku dziesięcioleci, podejmowanych w czasach, gdy nie istniała ani Enea, ani samorządy lokalne. Dodatkową komplikacją jest to, że kwestie te uregulowane są przez ustawodawcę w sposób niespójny - wskazuje rzecznik.

Ministerstwo Gospodarki nie odpowiedziało, czy zajmie się problemem. Przełomowe może się okazać dzisiejsze posiedzenie sejmowej komisji ds. kontroli państwowej. W planie obrad jest rozpatrzenie odpowiedzi Rady Ministrów (referuje minister gospodarki) na dezyderat komisji z października 2013 r. Komisja zaproponowała w nim podjęcie inicjatywy ustawodawczej m.in. w zakresie ustawowego zdefiniowania pojęcia punktu świetlnego i umożliwienia gminom wyboru wykonawców konserwacji oświetlenia w trybie przetargu nieograniczonego, w przypadku gdy właścicielami punktów są firmy energetyczne.

@RY1@i02/2014/034/i02.2014.034.000000400.802.jpg@RY2@

TOMASZ MURAŃSKI/PAP

Samorządowcy poprosili ministra Janusza Piechocińskiego, aby zaangażował się w wyjaśnienie ich sporu z firmami energetycznymi

Tomasz Żółciak

 tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.