Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządy nie chcą śmieci z biur, ale sporo ryzykują

12 listopada 2019

Ważniejsze niż zapanowanie nad całością gminnych odpadów jest to, by cena dla mieszkańców pozostała bez zmian albo nie rosła nadmiernie. Coraz więcej JST idzie tym tokiem myślenia

Od 1 grudnia łódzkie sklepy czy biura nie będą objęte miejskim systemem odbierania odpadów. Lokalne władze uznały, że im się to nie opłaca. Do podobnego kroku przymierzają się kolejne samorządy, m.in. Kędzierzyn-Koźle czy wielkopolski Czempin. Problemem, jak zwykle, są pieniądze. – Gdybyśmy zostawili nieruchomości niezamieszkane w naszym systemie, stawka za odbiór i zagospodarowanie odpadów byłaby dużo wyższa. Musieliby zrzucać się na to, by firmy w ramach systemu gminnego odbierały śmieci od przedsiębiorców poniżej kosztów – wyjaśnia rzecznik prezydent Łodzi Marcin Masłowski. Na to zgody nie ma. Nie oznacza to jednak komfortowej sytuacji. Gminom, którą pójdą tą drogą, grozi rozszczelnienie systemu, czyli utrata kontroli nad tym, co się z tymi śmieciami stanie. Dlatego zabezpieczają się, wprowadzając do umów z firmami odbierającymi odpady dodatkowe klauzule. – Zgodnie z nimi nie można tego samego dnia odbierać odpadów od mieszkańców i z nieruchomości niezamieszkanych. Inaczej śmieci mogłyby zostać pomieszane – mówi nam przewodniczący Międzygminnego Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego Eugeniusz Karpiński. Związek przygotował także rozwiązanie na wypadek, gdyby właściciel biura nie zawarł umowy na odbiór odpadów z firmą z rynku (choć ma taki obowiązek). Będzie wydawał decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności i co najmniej przez rok będzie odbierał od niego śmieci z zastosowaniem górnej stawki uchwalonej przez zgromadzenie związku.

Pozostało 28% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.