Boni szuka pomocy na poczcie
Tylko 39 tys. Polaków założyło profil w systemie ePUAP, który miał zdecydowanie usprawnić funkcjonowanie administracji publicznej. Rząd chce, aby upowszechnianiem systemu zajęli się urzędnicy pocztowi i bankowcy
Nadchodzi internetowa rewolucja w administracji publicznej. Nadchodzi, nadchodzi i jakoś nie może nadejść. Profil zaufany, który od 9 czerwca ub.r. funkcjonuje w ramach Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP), miał umożliwiać załatwianie spraw administracyjnych bez konieczności posiadania tzw. podpisu elektronicznego. Nadal jednak pozostaje wirtualnym udogodnieniem - obywatele nie palą się do zakładania na nim profili i komunikowania w ten sposób z urzędnikami. W niecałe 10 miesięcy od ogłoszenia internetowej rewolucji w administracji przyłączyło się do niej zaledwie 39 tys. osób.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.