Gminne praktyki w social mediach: informacja, bez dyskusji
Portale społecznościowe dla samorządów to najczęściej tablice ogłoszeń, a nie forum wymiany poglądów
Zdarza się też, że użytkownicy są blokowani, gdy ich głos jest niewygodny dla władz samorządowych, a pytania i uwagi mieszkańców często pozostają bez odpowiedzi – wynika z raportu Sieci Obywatelskiej Watch Dog.
Organizacja wysłała pytania do wszystkich gmin z czterech województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego i lubuskiego. Odpowiedzi uzyskała od 63 proc. z nich. Dlatego – jak zaznacza – badanie należy traktować jako pilotaż, który pozwala na postawienie wstępnej diagnozy dotyczącej obecności gmin w mediach społecznościowych. Większość z nich, bo 72 proc. zbadanych urzędów, ma fanpage na Facebooku, znacznie rzadziej profil na Twitterze, bo jedynie 7 proc. Najczęściej prowadzą je osoby odpowiadające w urzędzie za komunikację, w jednej czwartej zbadanych urzędów była to osoba na kierowniczym stanowisku, a w pojedynczych przypadkach stronę gminy prowadziła firma zewnętrzna, konkretna osoba lub instytucja.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.