Do 2020 roku kopciuchy pod kontrolą w każdej gminie
Kominiarze policzą trujące powietrze piece. W ramach obowiązkowych przeglądów będą wprowadzać dane do systemu informatycznego, do którego zostaną podłączone samorządy
Obecnie gminy próbują rozwiązać smogowy problem, monitorując źródła niskiej emisji na własną rękę i na własny koszt. Chodzi o domowe piece i kotły, w których w najlepszym wypadku pali się węglem, w najgorszym – śmieciami. To przede wszystkim one odpowiadają za smog. Wciąż jednak nie wiadomo, kto i gdzie najbardziej truje. Każda gmina zbiera dane na swój sposób i nie są one ze sobą powiązane. Często nie odpowiadają one faktom – zwłaszcza że nie wszyscy mieszkańcy chętnie otwierają drzwi domów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.