Ryzykowne zamrożenie reprywatyzacji
SAMORZĄD Według konstytucjonalistów władze Warszawy, wstrzymując zwrot działek, działają bez podstaw prawnych
Wstrzymanie zwrotów nieruchomości do czasu przyjęcia tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa PO budzi wątpliwości. Problem w tym, że brakuje podstawy prawnej dla takiego działania. Nie wiadomo też, czy projekt poprze PiS. W piątek prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła, co zamierza zrobić w związku z aferą reprywatyzacyjną. Trzech urzędników zostało dyscyplinarnie zwolnionych za nieuprawniony zwrot cennej działki handlarzom roszczeń. Ratusz zapowiedział, że biuro gospodarki nieruchomościami, w którym urzędnicy ci pracowali, będzie rozwiązane. Powołana zostanie też komisja, która prześwietli przekształcenia własnościowe w stolicy po 1990 r.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.