Dziennik Gazeta Prawana logo

Ściągaj długi, ale tylko legalnie

31 maja 2013

Trudna sytuacja finansowa pana Andrzeja spowodowała, że pożyczył od znajomego 7,5 tys. zł. - Miałem problemy ze spłatą i dług został przekazany do ściągnięcia firmie windykacyjnej, której pracownik dzwonił kilka razy w tygodniu z pytaniem o termin zapłaty należności i informował, że sprawa zostanie skierowana do komornika, wysyłał też e-maile w tej sprawie. Otrzymałem również pismo, w którym firma windykacyjna powiadomiła mnie, że jej przedstawiciel pojawi się w moim domu w celu oszacowania ruchomości, które przedstawiają wartość 7,5 tys. zł. Czy takie działania są zgodne z prawem - pyta nasz czytelnik.

Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią. Oczywiście może nią być firma windykacyjna. Te czasami stosują nielegalne sposoby wobec dłużników.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.