Dziennik Gazeta Prawana logo

Duża zaległość alimentacyjna to wciąż za mało, by skazać rodzica

5 marca 2019

Sam fakt niepłacenia przez oskarżonego alimentów w pełnej wysokości przez okres wskazany w zarzucie oraz powstanie co najmniej trzymiesięcznej zaległości nie są wystarczające do przypisania odpowiedzialności z art. 209 par. 1a kodeksu karnego. Istotne jest to, by ustalić, iż oskarżony uchylał się od zapłaty. Stwierdził tak w nieprawomocnym wyroku Sąd Rejonowy w Nysie. Jeśli tym tropem pójdą kolejne sądy, może okazać się, iż tzw. ustawa alimentacyjna przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości wcale nie zmieni tak dużo, jak sądzono.

Przypomnijmy: mowa o nowelizacji kodeksu karnego oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2017 r. poz. 952), która weszła w życie 31 maja 2017 r. Artykuł 209 k.k. otrzymał brzmienie: ”Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej trzy miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku„. Dodano także par. 1a, zgodnie z którym, jeśli sprawca czynu określonego w par. 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.