Dziennik Gazeta Prawana logo

Film z komórki może być koronnym dowodem w sądzie

7 sierpnia 2009

● Każdy ma prawo nagrywać rozmowy, jeżeli sam w nich uczestniczy, bez uprzedzania rozmówcy o tym fakcie

● Nie można ukarać świadka, który nie zawiadomił policji o kradzieży albo wręczeniu łapówki

Nawet 500 funtów nagrody może dostać dzisiaj mieszkaniec Londynu, który dostarczy na posterunek policji zdjęcie lub film przedstawiający źle zaparkowany samochód sąsiada lub sytuację, gdzie nie sprząta on po psie podczas porannego spaceru. Chociaż na wprowadzenie podobnych gratyfikacji w Polsce nie można liczyć w perspektywie najbliższych lat, to nie oznacza, że nagranie z komórki nie może stanowić dowodu w polskim sądzie i przyczynić się do ukarania pirata drogowego czy chuliganów dewastujących przystanek autobusowy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.