Puste konta Amber Gold. Nie ma też śladu złota
Na rachunkach bankowych spółek Amber Gold nie ma pieniędzy, brak również dużych ilości złota, które rzekomo miały być kupowane przez twórców i właścicieli prawdopodobnej piramidy finansowej Amber Gold - dowiedział się DGP. Operacja ABW zabezpieczenia dokumentacji działalności spółek potrwa kilka dni.
Według naszych źródeł podczas przeszukań nie odnaleziono dowodów na to, że spółka posiada duże rezerwy złota. O tym, że jest to 110 kg, wielokrotnie mówił założyciel Amber Gold Marcin Plichta. - ABW zabezpiecza ogromne ilości dokumentów, które są na bieżąco przewożone do prokuratury okręgowej, gdzie działa specjalny zespół śledczy - mówi nasz informator.
Przeszukania w 10 lokalach należących do spółek oraz 4 mieszkaniach należących do małżeństwa Plichtów rozpoczęły się w czwartek ok. godz. 7 rano. - W przeszukiwanych miejscach mogą znajdować się dowody popełnienia przestępstwa - wyjaśnia Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Dodaje, że postępowanie prowadzone jest pod kątem sprawdzenia doniesień dotyczących oszustwa, działania na niekorzyść osób, które powierzyły Amber Gold swoje mienie, prowadzenia działalności parabankowej oraz prania pieniędzy.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu