Seremet walczy o wyższe normy
Prokurator generalny ma związane ręce? Chyba nie do końca. Właśnie rozesłał do prokuratorów apelacyjnych pismo dyscyplinujące podległych mu szefów jednostek i śledczych. Chodzi o to, aby poprawili statystyki
W dokumencie czytamy, że w związku z wynikami statystycznymi za I półrocze 2013 r. szef prokuratury "poleca podjęcie wzmożonych działań w trybie nadzoru służbowego w celu zapewnienia sprawnego przebiegu prowadzonych i nadzorowanych postępowań przygotowawczych i spowodowania ich zakończenia w możliwie najkrótszym czasie, w tym przez szerokie wykorzystanie instytucji prawnych zmierzających do konsensualnego zakończenia postępowania". Do takich kroków zmuszają prokuratora generalnego gorsze wyniki pracy prokuratur. W pierwszym półroczu odnotowano spadek wpływu spraw, a jednocześnie zmniejszyła się liczba zakończonych postępowań przygotowawczych. Z pisma Andrzeja Seremeta wynika, że nastąpił także spadek efektywności ścigania i wzrost liczby spraw długo trwających.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.