Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawiedliwość negocjowana

29 czerwca 2018

Sukces reformy procedury karnej miał zasadzać się na wyprowadzeniu większości spraw z sądów. Ale zamysł ma marne szanse na realizację

Aby udała się reforma procedury karnej w lipcu 2015 r., prokuratorzy muszą znacznie szerzej sięgać po tryby konsensualne - zakładające dogadanie się z podejrzanym. Twórcy reformy założyli, że wskaźnik ten podskoczy do 80 proc. Oskarżyciele mówią wprost: to myślenie życzeniowe, niepoparte żadnymi symulacjami. Obecne regulacje już dają szeroką możliwość wykorzystania tych ścieżek, gdy tylko jest taka wola stron. A efektów nie widać.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.