Tropem podejrzanych agentów CIA
Mike Sealy, który według "Washington Post" miał nadzorować tajne więzienie w Starych Kiejkutach, jest dziś wiceprezesem sieci supermarketów
Prokuratura wystawiła nakazy aresztowania funkcjonariuszy CIA, którzy przebywali na terenie bazy w Starych Kiejkutach - taką sugestią kończy się słynny już artykuł "Washington Post" na temat tajnego więzienia Agencji w Polsce. Jeśli to prawda, to znaczy, że nakazy wystawiono także na dwie osoby wymienione w tekście z nazwiska. Chodzi o Alberta El Gamila, tłumacza języka arabskiego, który wcześniej pracował dla FBI, oraz doświadczonego agenta Mike’a Sealy’ego. Ten ostatni przybył do Polski jako menedżer programu, z zadaniem nadzorowania tajnego więzienia Quartz, jak brzmiał kryptonim punktu w Starych Kiejkutach.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.