Dziurawe e-łowy na hazardzistów
Resort finansów chwalił się, że namierzył 17,7 tys. użytkowników nielegalnych serwisów bukmacherskich i że będzie ich ścigał z kodeksu karnego skarbowego. Udało się w 349 przypadkach
2 grudnia Sąd Rejonowy w Ostrołęce: "Oskarżony wyjaśnił, że z reklam dowiedział się o stronie bet-at-home, które zachęcają, aby założyć konto. Lektura tej części regulaminu dla przeciętnego obywatela korzystającego z internetu zostanie zrozumiana tak, jak on to zrozumiał, że w niektórych krajach uczestnictwo w grach hazardowych online może być zabronione. Wśród wymienionych nazw państw próżno szukać Polski, zatem typowy uczestnik uzna, że w naszym kraju gry hazardowe online organizowane przez zagraniczne firmy są legalne". Wyrok: Uniewinniony.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.