Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd najłatwiej posądzić

Patrząc tylko na statystyki, łatwo o wniosek, że za pobłażliwe traktowanie przestępców seksualnych najbardziej odpowiadają sądy

Problem tkwi w mentalności sędziów, a tej nie zmieni żaden przepis - tak wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł wyjaśniał przed tygodniem na łamach DGP, dlaczego sądy nazbyt łagodnie traktują gwałcicieli. Przywoływał dane, z których wynika, że większość sprawców dostaje minimalne kary (2 lata więzienia), a wyjątkowo nawet niższe, np. w sytuacji gdy przyznają się do winy i pojednają z ofiarą. A do nagminnych należą przypadki wydawania wyroków w zawieszeniu. - Jedyne, co możemy zrobić, to zaostrzyć niektóre przepisy i tym samym sprawić, że przynajmniej minimalne kary będą wyższe - zapowiadał wiceminister.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.