Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeśli coś nie zostało ujęte w taryfikatorze, nie oznacza, że można to robić bezkarnie

30 czerwca 2018

Dlaczego mandat grozi kierowcy za rozmawianie przez komórkę, a za palenie papierosów już nie?

Jak szacują eksperci, 20-30 proc. wypadków powodowanych jest przez czynniki rozpraszające uwagę kierowców. Dlatego przepisy zabraniają np. korzystania z telefonu komórkowego bez zestawu głośnomówiącego podczas jazdy. Za prowadzenie ze słuchawką przy uchu grozi mandat w wysokości 200 zł i od kilku lat także pięć punktów karnych. Początkowo stosunkowo duża liczba punktów karnych nie robiła na kierowcach większego wrażenia i liczba mandatów oraz wniosków do sądów o ukaranie z roku na rok rosła. Liczba ukaranych kierowców zwiększyła się z 42 tys. w 2012 r. do blisko 120 tys. w latach 2014-15. Surowe przepisy zaczęły w końcu przynosić skutek - w ubiegłym roku kar nałożono o jedną trzecią mniej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.