Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant legalnie sprawdzi, co masz w nosie

9 grudnia 2018

Sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych przygotowała projekt nowelizacji ustawy o policji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.), który doprecyzowuje zasady kontroli. Konieczność zmian wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K17/14). TK nie kwestionował co prawda samego uprawnienia funkcjonariuszy służb do przeprowadzania kontroli osobistej i przeszukania człowieka, ani nawet katalogu sytuacji, w których te czynności mogą być podejmowane. Z uwagi na to, że przeszukanie jest ingerencją w gwarantowane konstytucyjnie prawo do prywatności i nietykalności osobistej, trybunał jednak uznał, że istniejące procedury są nie dość szczegółowo uregulowane.

Sejmowe przedłożenie doprecyzuje treść art. 227 kodeksu postępowania karnego poprzez określenie, że granice przeszukania (rzeczy i osoby) wyznacza ich cel. A jest nim znalezienie przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym. Warunkiem podjęcia przeszukania są uzasadnione podstawy, że wymienione rzeczy tam się znajdują.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.