Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilka drobnych kradzieży lada dzień stanie się przestępstwem

Wszystko za sprawą nowelizacji kodeksu wykroczeń, która zaostrza sankcje dla ich sprawców. Ich karanie będzie też łatwiejsze, bo informacje o poprzednich czynach będą dostępne w rejestrze

Dla przedsiębiorców prowadzących sklepy nawet drobne z pozoru kradzieże mogą oznaczać duże straty. Zdarzają się one bowiem bardzo często. Rzecz w tym, że sprawcy wydają się nic sobie nie robić z grożącej im kary. A to m.in. dlatego, że sprzyjają im obecne regulacje. Przestępca może ukraść przedmiot o relatywnie sporej wartości (do 1/4 minimalnego wynagrodzenia, czyli 525 zł), a i tak będzie odpowiadał jak za wykroczenie, za które grozi niewielka kara. Najczęściej jest to grzywna, a jedynie wyjątkowo ograniczenie wolności polegające na wykonywaniu prac społecznie użytecznych, w najgorszym razie – krótkotrwały areszt. Dopiero gdy wartość ukradzionej rzeczy przekracza ten limit, czyn sprawcy jest traktowany jak przestępstwo. A to oznacza, że dopiero wtedy grozi mu kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat. Doskonale zdają sobie sprawę z tego faktu złodzieje, którzy opanowali cenniki sklepowe na tyle, by w przypadku ujęcia ponosić odpowiedzialność za wykroczenie, a nie za przestępstwo. I nękają sklepikarzy codziennymi kradzieżami.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.