Dziennik Gazeta Prawana logo

Klient musi wiedzieć, za jaki internet płaci

29 czerwca 2018

Firmy zapewniające dostęp do sieci stacjonarnej mają podawać realną prędkość transmisji danych, a nie tylko maksymalną możliwą do osiągnięcia

"Nawet 100 mb/s" - można usłyszeć w niejednej reklamie dostawcy internetu. Niestety później najczęściej okazuje się, że to maksymalna prędkość, do której użytkownik nie jest nawet w stanie się zbliżyć. Skargi konsumentów skłoniły w minionym roku Ministerstwo Infrastruktury do zaproponowania, by operatorzy musieli podawać minimalną prędkość transmisji. Jeżeli rzeczywista prędkość byłaby niższa niż 90 proc. deklarowanej, klient nie musiałby płacić.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.