Koniec z naciąganiem internautów na ukryte opłaty
Serwisom oferującym w internecie usługi trudniej będzie wprowadzać w błąd swoich klientów. Specjalny przycisk na stronie WWW ma ostrzegać o odpłatności proponowanej umowy
Choć okryty złą sławą Pobieraczek z początkiem roku zawiesił możliwość rejestracji nowych kont, to serwisów działających na podobnych zasadach przybywa. W sieci głośno jest teraz o takich, które jakoby pomagają w znalezieniu pracy. Ludzie myślą, że to darmowe usługi, i dlatego się tam rejestrują. W rozbudowanych regulaminach kryją się jednak wzmianki o odpłatności i po jakimś czasie użytkownicy dostają wezwanie do zapłaty. Teoretycznie wszystko jest w porządku - każdy powinien czytać, na co się godzi. W rzeczywistości to żerowanie na naiwności.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.