Są obawy o wysokie koszty ochrony danych
GIODO chce, by w firmach działał administrator bezpieczeństwa informacji. Przedsiębiorcy są przeciwni, bo to oni będą musieli zapłacić za jego powołanie
W środę odbędzie się pierwsze posiedzenie komisji nadzwyczajnej Sejmu ds. związanych z ograniczaniem biurokracji, do której został skierowany projekt Deregulacji IV. Zawiera on m.in. propozycje zmian w ustawie o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997 r. nr 133, poz. 883 ze zm.), których wnioskodawcą jest generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO). Najważniejsza z punktu widzenia przedsiębiorców propozycja dotyczy możliwości powoływania w firmach administratora bezpieczeństwa informacji (ABI). Przejmie on część obowiązków administratora danych. Według biznesu zmiana ta prowadzi do pogorszenia warunków wykonywania działalności gospodarczej i podziałów między przedsiębiorcami: różnicowania ich na tych, których stać na wdrożenie nowego rozwiązania, i tych, którzy nie będą w stanie ponieść kosztów zatrudnienia dodatkowej osoby. GIODO podkreśla, że ABI nie trzeba zatrudniać na cały etat.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.