Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy ma prawo wiedzieć, dokąd trafiły jego dane

Administrator musi na żądanie wskazać, komu konkretnie przekazał dane osobowe. Podanie samej kategorii odbiorc ó w nie wystarczy - uważa rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Aby korzystać z praw gwarantowanych przez RODO, wpierw trzeba wiedzieć, kto przetwarza nasze dane osobowe. Dlatego też przepisy kładą duży nacisk na obowiązki informacyjne administratorów. Zgodnie z art. 15. ust. 1 lit. c RODO osoba, której dane dotyczą, jest uprawniona do uzyskania informacji na temat odbiorców lub kategoriach odbiorców, którym dane osobowe zostały lub zostaną ujawnione, w szczególności o odbiorcach w państwach trzecich lub organizacjach międzynarodowych. Wielu administratorów uznaje, że przepis pozwala im zdecydować, którą opcję wybierają. Oczywiście dużo łatwiej jest wskazać samą, często bardzo ogólnie zdefiniowaną, kategorię odbiorców, dlatego na tym poprzestają. Jak wynika z opinii rzecznika generalnego TSUE, przepisy nakazują przekazywanie precyzyjniejszych informacji.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.