Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Szantaż uwiarygodniony danymi osobowymi

27 października 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Studenci jednej z uczelni podejrzewają, że to z jej bazy wyciekły informacje wykorzystane do próby wyłudzenia od nich pieniędzy. Szkoła jest pewna, że źródło musiało być inne. Sprawę bada UODO

Pod koniec września Polacy masowo zaczęli dostawać e-maile, w których grożono im ujawnieniem kompromitujących filmów nagranych jakoby przez kamery ich laptopów. Osoba podająca się za hakera informowała, że zainstalowała złośliwe oprogramowanie na komputerze adresata wiadomości, dzięki czemu miała nie tylko uzyskać dostęp do wszystkich plików, ale również kamery. Za wykasowanie nagrań żądała 1000 zł w bitcoinach.

Schemat działania był podobny do wielu wcześniejszych szantaży tego typu. Różniło go to, że dla uwiarygodnienia haker, przynajmniej w niektórych e-mailach, podawał dane takie jak imię i nazwisko osoby, jej numer PESEL i miasto, w którym mieszka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.