Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

SKOK Stefczyka wojuje z mniejszymi kasami

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Prawo

Obowiązująca od 27 października 2012 r. nowa ustawa o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych miała wnieść do SKOK-ów więcej demokracji i wprowadzić na walne zgromadzenie zasadę jedna kasa - jeden głos. Ich centrala okazała się jednak szybsza: 19 dni przed wejściem w życie zmian przegłosowano nowy statut, utrwalający przewagę największej z kas - SKOK im. Stefczyka. Wprowadzono m.in. nowy mechanizm wyborów do rady nadzorczej, zapewniający tej kasie 1/3 miejsc.

- Taki zapis w statucie stawia jedną z 55 kas w uprzywilejowanej pozycji - tłumaczy nam działacz SKOK.

Wprowadzono też wymóg, że odwołanie członka zarządu Kasy Krajowej wymaga kwalifikowanej większości 3/4 głosów rady nadzorczej. Oznacza to, że zmiany za każdym razem może zablokować SKOK im. Stefczyka, nawet jeśli wszystkie pozostałe osoby w radzie wyrażą taką wolę.

Na otwartą wojnę z centralą zdecydował się tylko SKOK im. kard. Wyszyńskiego. Złożył 5 pozwów, w których kwestionuje zmiany statutu jako dyskryminujące i niezgodne z prawem. Z krajówką skłócone są także SKOK Kopernik oraz SKOK Kujawiak.

- Pozwy w naszej ocenie są niezasadne - ocenia Andrzej Dunajski, rzecznik Kasy Krajowej.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.