Awatarowi też należy się ochrona
Patronat
Wraz z rozwojem rynku gier komputerowych i aplikacji na urządzenia mobilne, związanych z tą gałęzią rozrywki, coraz większego znaczenia nabierają prawne aspekty związane z tworzeniem gier i ich sprzedażą. I nie chodzi już tylko o prawa autorskie, ale i o prawo własności przemysłowej (warto np. rejestrować niektóre elementy gier jako wzory przemysłowe) czy ochronę danych osobowych (np. przetwarzanie w celach komercyjnych danych użytkowników).
Świadomość praw i obowiązków, jakie mają producenci czy sprzedawcy gier, ma poprawić II Polski Kongres Prawa Własności Intelektualnej organizowany dziś przez Instytut Allerhanda w hotelu Polonia Palace w Warszawie.
Tegoroczna edycja jest w całości poświęcona tej branży. Kongres podzielono na cztery bloki tematyczne. Pierwszy poświęcony jest prawu autorskiemu, przy czym chodzi o ochronę nie tylko gry jako całości, ale też jej poszczególnych elementów (np. ścieżki dźwiękowej). Blok drugi dedykowany jest ochronie własności intelektualnej (np. wykorzystanie znaków towarowych), trzeci ochronie prywatności (np. awatar i jego użytkownik jako podmioty, których dotyczą dane osobowe), a czwarty prawnym aspektom obrotu grami (np. zagadnienia związane z licencjami prawno-autorskimi). Prelegentami z jednej strony będą wybitni prawnicy, jak chociażby prof. Elżbieta Traple, a z drugiej praktycy, jak Marek Wylon ze spółki Ganymede, produkującej oprogramowanie rozrywkowe.
DGP sprawuje patronat prasowy nad tym wydarzeniem.
Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu