Dziennik Gazeta Prawana logo

Większa ochrona dłużników w zamian za więcej informacji o nich

9 stycznia 2014

Sama odpowiedzialność karna wierzyciela i biura informacji gospodarczej za nieprawdziwe bądź wątpliwe wpisy dłużników to za mało. Sporne wierzytelności powinny być opatrzone szerszym komentarzem

Resort gospodarki rozważa rozszerzenie zakresu informacji gromadzonych o dłużnikach w biurach informacji gospodarczych (BIG). Rejestry mają pomagać prześwietlać wiarygodność kontrahentów, a nie - tak jak dziś - służyć głównie windykacji zaległych należności. Przepisy nakładają na wierzycieli obowiązek przekazywania do BIG-ów tylko prawdziwych informacji. Złamanie tej zasady zagrożone jest karą grzywny do 30 tys. zł. Za nierzetelne wpisy odpowiadają także biura. Problem w tym, że takie sankcje następują już po fakcie. A skutki bezpodstawnego wpisu mogą być dotkliwe - utrata wizerunku rzetelnego kontrahenta, brak szansy na kontrakt, pożyczkę czy zawarcie prozaicznych umów na dostarczanie usług telefonicznych albo leasing samochodu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.