Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Produkt polski - czyli jaki? Prawo rozumie to inaczej niż klienci - wstęp

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Moda na kupowanie polskich wyrobów, na patriotyzm gospodarczy zatacza coraz szersze kręgi. Nic dziwnego, że handlowcy i producenci próbują tę modę wykorzystywać. Coraz częściej sięgają w swoich kampaniach reklamowych po określenia: "produkt polski", "polskie produkty", "polskie marki". Przed świętami także Lidl zaproponował promocję pod hasłem "Tydzień polskich marek". A w odpowiedzi - zalała go fala krytyki. Klienci zarzucili sieci, że wśród pokazanych w gazetce artykułów nie ma wcale lub niewiele jest takich rzeczywiście rodzimych. "Mają tupet, olej kujawski - niepolski i wiele innych produktów niepolskich" - grzmiał na Facebooku jeden z klientów. "Reklama powinna być usunięta, to nie są polskie marki. Jest to wprowadzanie klientów w błąd!" - wtórował inny.

"Są to smaki bliskie polskim sercom i kojarzące się właśnie z naszym krajem" - bronił się w odpowiedzi Lidl Polska. "Nasza promocja nie dotyczy konkretnych marek, tylko produktów, które mają się kojarzyć z Polską" - dodawał pod innym postem.

Całe to zamieszanie przywodzi na myśl inną głośną historię - z niemiecką siecią Kaufland, która w sloganach reklamowych zachęcała: "nasze polskie produkty" oraz "rodzimi dostawcy". Wtedy zainterweniował prezes UOKiK, ale tak, że i wilk był syty, i owca cała. Zwrócił się do przedsiębiorcy z tzw. miękkim wystąpieniem, a ten w odpowiedzi zadeklarował, że zmieni postępowanie. Efekt? Wciąż niewyjaśniony pozostał problem: kiedy firma może sugerować, że jest polska i ma w ofercie nasze rodzime produkty. Dziś nie tylko sieci, lecz także inni producenci zastanawiają się, czy i w ich przypadku nie grozi im postępowanie ze strony UOKiK.

Okres świąt to doskonała okazja, by porozmawiać w gronie bliskich i znajomych o polskich wyrobach. O tym, jak je wspierać, jak rozumieć polskość marki, produktu, producenta. Przy okazji przypominamy przepisy dotyczące znakowania artykułów, m.in. tego, kiedy można ozdobić je napisem "Made in Poland".

Zapraszamy do lektury.

@RY1@i02/2017/074/i02.2017.074.18300160a.801.jpg@RY2@

Joanna Pieńczykowska

joanna.pienczykowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.