Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezenty na gwiazdkę

Prezenty na gwiazdkę
nieznane / fot. ferrantraite/Getty Images
17 grudnia 2018

Jedną z przyczyn psucia prawa jest niezrozumienie problemów, które próbują rozstrzygnąć orzecznictwo i doktryna, a które chce rozwiązać urzędnik

Odnosiłem się już do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym z 27 września 2017 r. Czegóż tam nie było! Właściwie ilość bzdur, które chciano uchwalić, nadawała się do Księgi Rekordów Guinnessa. Nie będę więc wracał do historycznego projektu zapowiadającego rozbicie na kawałki kodeksu spółek handlowych. Wracać nie ma do czego, bo zamiast projektu mamy ustawę z 9 listopada 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 2244) o tym samym tytule. Ustawę ogłoszono 30 listopada 2018 r., a wejście w życie przepisów, którymi się interesowałem, ma nastąpić 1 marca 2019 r. Wyeliminowano część błędów, ale mimo to przy lekturze zastanawiałem się nad tym, dlaczego zamiast ulepszania w dalszym ciągu jest majsterkowanie. Przyczyn, jak sądzę, jest kilka. Pierwsza z nich to nieznajomość podstawowych zasad prawnych rządzących stosunkami gospodarczymi. Bo to generalne zasady decydują. Przykładem niech będzie historyczna już propozycja nowelizacji kodeksu spółek handlowych i stworzenia tylko dla spółek wyjątku od art. 39 k.c. Miałaby ona polegać na przyjęciu bezskuteczności zawieszonej dla czynności prawnych dokonywanych przez organ spółki kapitałowej działający bez umocowania albo przekraczających jego zakres. Mielibyśmy więc sytuację, w której dla spółek kapitałowych obowiązywałaby inna zasada niż dla wszystkich innych osób prawnych. Na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy, a może zwrócono się do kogoś, kto zasady zna (nie śmiem twierdzić, że moja krytyka zawarta w felietonie „Prawo z hurtowni”, DGP nr 206 z 24 października 2017 r., została dostrzeżona) i zmieniono sam art. 39 k.c.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.