Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewizor z Ministerstwa Energii

Węglokoks potwierdził nam wykonanie audytu przez Andrzeja Burskiego w tej spółce i jego współpracę w audycie należącej do Węglokoksu Hucie Pokój
Węglokoks potwierdził nam wykonanie audytu przez Andrzeja Burskiego w tej spółce i jego współpracę w audycie należącej do Węglokoksu Hucie Pokójnieznane / fot. Maciej Jarzębiński/Forum
15 października 2018

Prokurator w stanie spoczynku Andrzej Burski, a zarazem dyrektor departamentu audytu w resorcie energii łamie prawo o prokuraturze, pracując dla resortu. I falandyzuje prawo – krajowe oraz unijne – twierdzą nasi rozmówcy

Spółki z udziałem Skarbu Państwa próbują bronić się przed nadzorcą z Ministerstwa Energii, który interesuje się ich kondycją, balansując na granicy prawa. Jak dowiedział się DGP, część z nich zamówiła analizy, które mają udowodnić, że Andrzej Burski nie może żądać danych, o które pyta. Nikt nie wie, po co dyrektorowi takie informacje. Jedynym uzasadnieniem jest budowanie nieformalnej i działającej poza cywilizowanymi standardami zarządzania struktury kontrolnej. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że dyrektor – z wykształcenia prawnik – łamie prawo o prokuraturze, bo jako prokurator w stanie spoczynku według naszych rozmówców nie może podejmować pracy na stanowisku, które piastuje.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.