Jak zapewnić sobie skuteczną ochronę przed bankrutującym kontrahentem
Przedsiębiorca nie może zastrzec w umowie, że przysługuje mu prawo do jej wypowiedzenia w razie ogłoszenia upadłości drugiej strony. Taka klauzula może jednak dotyczyć stanu niewypłacalności
Za praktykę godną pochwały uznać należy w zasadzie wszelkie podejmowane przez przedsiębiorców próby zabezpieczania się przed niewypłacalnością kontrahentów. Tym bardziej że – jak wskazują badania rynku – zatory płatnicze wywołane brakiem zapłaty należności przez inwestorów czy zleceniodawców narastają. Ten problem szczególnie odczuwalny jest w przypadku małych i średnich przedsiębiorców. Skutkiem braku zapłaty ze strony jednego przedsiębiorcy może być nawet upadłość jego kontrahenta, która może pociągnąć za sobą bankructwa podmiotów współpracujących z mikroprzedsiębiorcą. Niestety, w polskich warunkach wciąż dość rzadko spotyka się firmy na bieżąco kontrolujące stan finansowy podmiotów, z którymi wchodzą z relacje gospodarcze, czy stosujące ubezpieczenia na wypadek bankructwa kontrahenta. Najczęściej stosowanym przez przedsiębiorców zabezpieczeniem jest wpisanie do umowy zastrzeżenia, którego skutkiem ma być możliwość wypowiedzenia czy odstąpienia od umowy, gdyby druga strona wpadła w finansowe tarapaty. W Internecie roi się od wzorów tego rodzaju postanowień, tymczasem wiele z nich nie odpowiada obowiązującym przepisom prawa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.