Subiektywny ranking bubli czterolecia
Zmiana kodeksu spółek handlowych często następuje w aktach zupełnie przypadkowych, które trafiają się po drodze. I te ich koszmarne nazwy! Bo zazwyczaj są to ustawy „w celu…”
Minęła właśnie kadencja Sejmu RP. Jesteśmy po wyborach. Jest to więc najlepszy moment, aby spróbować podsumować jakość legislatury w ciągu ostatnich czterech lat. W tym czasie napisałem w Dzienniku Gazecie Prawnej około 50 felietonów, z których zdecydowana większość dotyczyła jakości tworzonego prawa. W minionym czteroleciu Sejm uchwalił aż 893 ustawy, ale Senat zgłosił poprawki jedynie do 23 proc. ustaw (P. Słowik, „Polska legislacja gorsza z kadencji na kadencję”, DGP nr 186/2019), co nie jest chwalebne. Ja po tych czterech latach nie mam sobie nic do zarzucenia, choć efektów z tego pisania nie za wiele! Tropiłem absurdy, odsłaniałem kulisy, starałem się coś poprawić, namawiałem do silnego, wspólnego głosu sprzeciwu i nic.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.