Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawa dzieci par homoseksualnych przed TSUE

15 grudnia 2020

Czy można odmówić transkrypcji zagranicznego aktu z tego powodu, że prawo krajowe nie przewiduje rodzicielstwa par jednopłciowych, a w akcie jako rodziców wskazano osoby tej samej płci? Z takim pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił się, na wniosek rzecznika praw obywatelskich, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

Polskie przepisy przewidują, że dziecko musi mieć matkę (kobietę) i ojca (mężczyznę) – nie ma więc możliwości wpisania w akcie urodzenia dwóch rodziców tej samej płci. Powoduje to problemy obywateli polskich urodzonych za granicą, w których aktach urodzenia wpisano jako rodziców dwie kobiety lub dwóch mężczyzn. Sprawę przesądziła uchwała w składzie siedmiu sędziów NSA z 2 grudnia 2019 r. (sygn. akt II OPS 1/19), w której wskazano, że transkrypcja aktu jest w takiej sytuacji niedopuszczalna, co zamknęło takim osobom drogę do uzyskania polskiego aktu urodzenia. A bez niego nie mogą otrzymać polskiego paszportu, a często także dowodu osobistego ani numeru PESEL. Co prawda sporo zależy od dobrej woli urzędów stanu cywilnego wydających dokumenty, jednak tylko nieliczne gminy się nią wykazują, a i tak do dokumentu wpisują jedynie dane matki, która dziecko urodziła, pomijając informacje o tej drugiej. Dzieci takie są więc teoretycznie obywatelami polskimi, ale nie mogą tego wykazać żadnym dokumentem, siłą rzeczy są więc traktowani jak bezpaństwowcy – mają nawet problem, by opuścić kraj urodzenia.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.