W SN walczą o akta
Małgorzata Manowska, I prezes Sądu Najwyższego, zwróciła się do prezesów izb o zwrot akt spraw, które jej zdaniem powinny być rozpatrywane przez Izbę Dyscyplinarną SN.
Chodzi tutaj m.in. o sprawy dyscyplinarne przedstawicieli innych niż sędziowie zawodów prawniczych. Akta, decyzją poprzedniczki prof. Manowskiej na stołku I prezesa, a więc Małgorzaty Gersdorf, po wydaniu przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowienia zamrażającego ID SN, zaczęły trafiać do innych izb. Teraz prezes Manowska próbuje je odzyskać. A to dlatego, że jej zdaniem orzeczenie TSUE uniemożliwia Izbie Dyscyplinarnej orzekanie jedynie w sprawach dotyczących przewinień dyscyplinarnych sędziów. Jej żądania jednak spotkały się z oporem zarówno ze strony prezesów części izb SN, jak i poszczególnych sędziów, którzy mają w swoich referatach sporne sprawy. Uważają oni bowiem, że czynności podejmowane przez I prezes SN są bezpodstawne i mogą stanowić próbę wywierania nacisków na składy orzekające. ©℗ B6
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.